Jestem zafascynowana, bądź też zakochana, w stylu w którym; Wszystko Jest Możliwe. Zwariowane fryzury, poszarpane ubrania, pewnego rodzaju dzikość i wolność. Najważniejszą rzeczą jest być sobą. Cała trudność polega jednak na tym że większość społeczeństwa (nie mówię tylko o Polsce) nie jest otwarta na innowacyjność. Często mi samej jest trudno się, do czegoś nowego, przekonać. Albo ubierając coś myślę o tym co pomyślą ludzie jak mnie zobaczą w tym czy, w tamtym. Ja sama mam dość wyglądania "ładnie, bo dziewczyny powinny ładnie wyglądać". Po pierwsze; dziewczyny nic nie muszą. Po drugie każdy człowiek ma prawo do wyrażania siebie nawet jeśli jest to estetycznie inne od przyjętych reguł.
Odkryłam dziewczynę która mnie inspiruje. Roxy Contin, mieszka w Stanach Zjednoczonych, projektuje ubrania, śpiewa w zespole. Nie wiem nic więcej ale wystarczają mi jej zdjęcia. Różowy, dreadlokowy irokez, świetne tatuaże... A co ja będę dużo gadać, spójrzcie na zdjęcia.

I ten fantastyczny naszyjnik (czy jak to nazwać)

więcej jej zdjęć znajdziecie na jej profilu na "majspejsie". Enjoy!























